czwartek, 6 kwietnia 2017

Cieniowany kaboszon

Dawno już kupiłam ten kaboszon, ale jakoś nie mogłam się za niego zabrać, bo ciągle brakowało mi 15/ 0 w kolorze pampkin.
W końcu przyszedł moment, że potrzebowałam zrobić coś innego niż dotychczas.
I powstało to....




Osobiście bardzo mi się podoba, ale  i osoba obdarowana, także okazała duże zadowolenie.
Miłego popołudnia Wam życzę :-)

4 komentarze:

Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i komentarze :)